Starty rozpoczęliśmy o godzinie 12:01 – piloci po wyczepieniu na 500 m zgłaszali noszenia rzędu 3-4 m/s i podstawy 1700 m – w ciągu dnia podstawy podniosły się do 2100 m a pojedyncze Cu utrzymywały się do godziny 18:30 – nie ma niestety tak dobrego wyniku jaki założyliśmy na porannej odprawie – widać lotnicy nie uwierzyli w pogodę – Ci co zaryzykowali wykonali deklarowane zadania i tak padły dwie diamentowe „trzysetki” po trójkącie Lisie-Olsztyn-Śliwice-Lisie, kilka nieco krótszych tras, warunki czasowe, wysokościowe i przeloty do Licencji Pilota Szybowcowego!

Myślę, że we wtorek można się spodziewać małego podsumowania naszego owocnego treningu;-)!

Kubutek